28° Środa
23 Sierpnia






Jakub Małkiński

Znicz rozbity przez lidera

W 31. kolejce Nice 1. ligi Sandecja Nowy Sącz urządziła sobie kanonadę strzelecką kosztem Znicza Pruszków. Żółto-czerwoni przegrali 2:5.

Sytuacja obu zespołów jest zgoła odmienna. W Nowym Sączu chłodzą już szampany i szykują się do występów w ekstraklasie. Z kolei Znicz szuka punktów, które pomogą uniknąć degradacji do II ligi. W Nowym Sączu podopiecznym Andrzeja Prawdy nie udało się poprawić dorobku.

Szkoleniowiec pruszkowskiej drużyny nie zamierzał się tylko i wyłącznie bronić w Nowym Sączu. W pierwszym składzie pojawili się dwaj nominalni napastnicy: Przemysław Kita i Adrian Paluchowski. Ten drugi otworzył wynik spotkania. W 21. minucie Paluchowski wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie Pitera-Bucko. Snajper mógł zdobyć kolejną bramkę, ale chwilę później nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Łukaszem Radlińskim. Zapachniało niespodzianką, ale jeszcze przed przerwą wyrównał Wojciech Trochim. Niektórzy już myśleli o przerwie, a gospodarze objęli prowadzenie. Lukas Kuban strzelał, Piotr Misztal starał się ratować zespół, ale popełnił błąd i było 2:1.

Po przerwie lider Nice 1. ligi szalał w najlepsze. Sandecja nie miała zamiaru zwalniać tempa i strzeliła trzy bramki, które dały jej 18 zwycięstwo w sezonie, a 12 na własnym boisku. W końcówce drugiego gola zdobył Adrian Paluchowski.

Do końca sezonu Znicz rozegra jeszcze trzy spotkania. Każdy mecz będzie miał ogromne znaczenie, ale nawet komplet wygranych może nie dać utrzymania.

Sandecja Nowy Sącz – Znicz Pruszków 5:2 (1:1)
Trochim 39', Kuban 44', Gałecki 63', Słaby 78', Basta 86' – Paluchowski 21'(k) i 90'


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 3

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość1

Do Gość z 11;05 masz rację. A Prezydent i Zarząd Znicza są zadowoleni.

Gość

A za co Gościu z 11.05 mieli kupować ??? Kasy brak a i miasto za obiekty ich goli.

Gość

Z tego rozpędu niech nie spadną za rok do III ligi.Jak się nie kupowało porządnych piłkarzy tylko się brało ogórów za darmo z kartą na ręku to efekt jest taki jaki widać.Ten spadek w żałosnym stylu jest już od dawna przesądzony.