27° Niedziela
25 Czerwca

Pon

Wt

Śr

Czw

Pią

Sob
Maciej Bochnowski

Zmiana na dobre

Roszada na ławce trenerskiej Znicza Pruszków przyniosła efekt. W 28. kolejce Nice 1. ligi żółto-czerwoni pokonali Stal Mielec 1:0.

Gorący tydzień w Pruszkowie. Po czterech porażkach z rzędu z zespołem pożegnał się trener Dariusz Kubicki, którego zastąpił Andrzej Prawda. Znicz znajduje się w strefie spadkowej i jego sytuacja jest trudna. Nadzieja umiera jednak ostatnia.

Żółto-czerwoni u siebie nie zwykli wygrywać. Tylko dwa razy zgarnęli komplet punktów na stadionie przy ul. Bohaterów Warszawy. Mecz ze Stalą układał się po myśli podopiecznych Andrzeja Prawdy. W 28. minucie Sebastian Zalepa sfaulował Maksymiliana Banaszewskiego i ujrzał żółtą kartkę. Dla obrońcy Stali był to drugi kartonik, a więc musiał opuścić boisko. Znicz grał w przewadze i grzechem byłoby nie wykorzystać takiej okazji. W pierwszej połowie się to nie udało.

Gospodarze wyprowadzili cios w 50. minucie. Jagiełło do Paluchowskiego i Libera musiał wyciągać piłkę z siatki. Znicz dyktował warunki, szukał kolejnych szans na podwyższenie wyniku. Bez efektu. W 88. minucie Stal mogła wyrównać, ale świetnie w bramce spisał się Piotr Misztal.

Znicz odniósł siódme zwycięstwo w sezonie.

Znicz Pruszków – Stal Mielec 1:0 (0:0)
Paluchowski 50'


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Najgorsze jest to że teraz na własne życzenie będą grali pod presją do końca sezonu a to nikomu nie pomaga.Gratuluję wygranej ale ciągle mam w pamięci kompromitującą żenadę z Wisłą Puławy z którą należało bezwględnie wygrać.