28° Wtorek
19 Czerwca

Śr





Maciej Bochnowski

W PZKol bez zmian

Delegaci Polskiego Związku Kolarskiego na nadzwyczajnym zjeździe w Pruszkowie podjęli decyzję o tym, kto będzie stal na czele związku. Stanowisko prezesa nadal będzie piastował Dariusz Banaszek.

W ostatnich tygodniach nad PZKolem „przeszła burza”. Wycofanie głównego sponsora, rezygnacje członków zarządu oraz oskarżenia o molestowanie oraz żądanie dymisji władz PZKol wystosowane przez ministra sportu. Co będzie dalej? To pytanie zadawało sobie wielu. Zwłaszcza, że Dariusz Banaszek prezes PZKol zdecydował, że nie poda się do dymisji. 

Na początku grudnia na specjalnej konferencji zorganizowanej na pruszkowskim welodromie Banaszek odpierał ł zarzuty atakując jednocześnie ministra Witolda Bańkę oraz Dariusza Miłka właściciela CCC (głównego sponsora związku). – Te wydarzenia sprzed kilku lat miały miejsce w grupie CCC MTB. Kto pierwszy o tej sytuacji wiedział? Właściciel grupy Dariusz Miłek. Dlaczego nie zgłosił tego do prokuratury? – informował na konferencji Banaszek. 

Wszystko wyjaśniło się na piątkowym zjeździe delegatów. Ci zdecydowali, choć niejednogłośnie, że związkiem nadal będzie kierował Dariusz Banaszek. Po korzystnym dla siebie głosowaniu Banaszek zaznaczył, że będzie próbował dojść do porozumienia z Ministerstwem Sportu i Turystyki 

Delegaci wybrali nowy zarząd. Będą w nim: Janusz Pożak, Andrzej Domin, Katarzyna Dzięcioł-Białowieżec, Zbigniew Klęk, Przemysław Bednarek, Robert Radosz, Artur Szarycz, Arkadiusz Jałowski i Andrzej Chmurzewski. 

Zarząd ma się ukonstytuować na początku stycznia 2018 r.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 2

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Kkk

Zakała wszelkich sportów DZIAŁACZE.

Gość

Bez kasy to ta nasza arena się rozpadnie. Niezależnie czy lawirant wskazany przez SLD po czy PiS będzie żądził