24° Wtorek
21 Sierpnia

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
bogoriagrodzisk.pl

Sukces młodych zawodników Bogorii

Zawodniczka Akademii Tenisa Stołowego Bogorii Grodzisk, Zosia Śliwka, wygrała Grand Prix Polski Żaczek (do lat 11), najważniejszą imprezę dzieci w tej kategorii wiekowej.

To były bardzo udane zawody nie tylko dla Zosi, ale również dla kilku innych młodych zawodników Bogorii. – Trzecie miejsce zajęła inna nasza zawodniczka Tosia Zembowicz. Łącznie w najlepszej 24 w kraju było, aż sześciu adeptów naszej Akademii – mówi Adam Białek z grodziskiego klubu.

W turnieju głównym walczyli Zosia Śliwka, Tosia Zembowicz, Milena Mirecka, Ola Oskiera, Fabian Sprzączak, Kamil Sadowski i Piotr Garwoła. – Szóstka z nich zajęła pierwsze i drugie miejsca w swoich czteroosobowych grupach zapewniając sobie awans do najlepszej „32” w kraju. Sztuka ta nie udała się jedynie ambitnie walczącemu Piotrkowi Garwole, który był trzeci w swojej grupie, a całe zawody zakończył w przedziale 41-48. Po awansie do turnieju głównego adepci naszej Akademii w dalszym ciągu kontynuowali swoją dobrą passę. Mecze w I rundzie zwyciężyli Zosia, Tosia, Ola, Fabian i Kamil. Milena Mirecka mimo przegranej gry z finalistką turnieju Żaczek Karoliną Hołdą świetnie radziła sobie w grze od tyłu. Dzięki wygraniu czterech gier zawody ukończyła na bardzo wysokim 11. miejscu – informuje klub.

Swoje gry o awans do ćwierćfinału zwyciężyły Zosia Śliwka oraz Tosia Zembowicz, która w meczu z Zuzanną Bezak pokazała mocny charakter i mimo, że przegrywała 0:2, potrafiła wygrać to spotkanie 3:2. Kamil, Fabian i Ola po przegraniu swoich gier również trafili do turnieju pocieszenia. Ostatecznie turnieju w przedziale 21-24 zakończyli Ola Oskiera i Kamil Sadowski. Na 19. pozycji uplasował się z kolei Fabian Sprzączak.

W ćwierćfinałach zwycięskiej passy nie przerywały Zosia i Tosia. Po raz kolejny mocnymi nerwami wykazała się druga z nich, która wygrywając 3:2 i 11:9 w piątym secie z Natalią Gaworską, zrewanżowała się za porażkę w pierwszym Grand Prix. – Mając dwie nasze zawodniczki w półfinale Grand Prix Bogoria miała zapewnione dwa medale. W nich Zosia pokonała 3:2 Natalię Bogdanowicz, zaś Tosia uległa 0:3 wspomnianej Karolinie Hołdzie. Na szczęście w finale Zosia pomściła swoją dobrą koleżankę i pokonując 3:1 Hołdę wygrała swoje pierwsze Grand Prix Polski w życiu. Na koniec turnieju Zosia z Tosią szczęśliwe dumnie reprezentowały barwy Bogorii – relacjonują klubowicze.

Zosi i pozostałym zawodnikom gratulujemy!


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Daro

I tak 100razy lepszy jest ZNICZ Pruszkow!!!