30° Czwartek
21 Czerwca

Pią

Sob

Nie



bogoriagrodzisk.pl

Sukces młodych zawodników Bogorii

Zawodniczka Akademii Tenisa Stołowego Bogorii Grodzisk, Zosia Śliwka, wygrała Grand Prix Polski Żaczek (do lat 11), najważniejszą imprezę dzieci w tej kategorii wiekowej.

To były bardzo udane zawody nie tylko dla Zosi, ale również dla kilku innych młodych zawodników Bogorii. – Trzecie miejsce zajęła inna nasza zawodniczka Tosia Zembowicz. Łącznie w najlepszej 24 w kraju było, aż sześciu adeptów naszej Akademii – mówi Adam Białek z grodziskiego klubu.

W turnieju głównym walczyli Zosia Śliwka, Tosia Zembowicz, Milena Mirecka, Ola Oskiera, Fabian Sprzączak, Kamil Sadowski i Piotr Garwoła. – Szóstka z nich zajęła pierwsze i drugie miejsca w swoich czteroosobowych grupach zapewniając sobie awans do najlepszej „32” w kraju. Sztuka ta nie udała się jedynie ambitnie walczącemu Piotrkowi Garwole, który był trzeci w swojej grupie, a całe zawody zakończył w przedziale 41-48. Po awansie do turnieju głównego adepci naszej Akademii w dalszym ciągu kontynuowali swoją dobrą passę. Mecze w I rundzie zwyciężyli Zosia, Tosia, Ola, Fabian i Kamil. Milena Mirecka mimo przegranej gry z finalistką turnieju Żaczek Karoliną Hołdą świetnie radziła sobie w grze od tyłu. Dzięki wygraniu czterech gier zawody ukończyła na bardzo wysokim 11. miejscu – informuje klub.

Swoje gry o awans do ćwierćfinału zwyciężyły Zosia Śliwka oraz Tosia Zembowicz, która w meczu z Zuzanną Bezak pokazała mocny charakter i mimo, że przegrywała 0:2, potrafiła wygrać to spotkanie 3:2. Kamil, Fabian i Ola po przegraniu swoich gier również trafili do turnieju pocieszenia. Ostatecznie turnieju w przedziale 21-24 zakończyli Ola Oskiera i Kamil Sadowski. Na 19. pozycji uplasował się z kolei Fabian Sprzączak.

W ćwierćfinałach zwycięskiej passy nie przerywały Zosia i Tosia. Po raz kolejny mocnymi nerwami wykazała się druga z nich, która wygrywając 3:2 i 11:9 w piątym secie z Natalią Gaworską, zrewanżowała się za porażkę w pierwszym Grand Prix. – Mając dwie nasze zawodniczki w półfinale Grand Prix Bogoria miała zapewnione dwa medale. W nich Zosia pokonała 3:2 Natalię Bogdanowicz, zaś Tosia uległa 0:3 wspomnianej Karolinie Hołdzie. Na szczęście w finale Zosia pomściła swoją dobrą koleżankę i pokonując 3:1 Hołdę wygrała swoje pierwsze Grand Prix Polski w życiu. Na koniec turnieju Zosia z Tosią szczęśliwe dumnie reprezentowały barwy Bogorii – relacjonują klubowicze.

Zosi i pozostałym zawodnikom gratulujemy!


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Daro

I tak 100razy lepszy jest ZNICZ Pruszkow!!!