11° Poniedziałek
24 Kwietnia

Wt

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie
Archiwum

Pojechali i wygrali

Trzecia wygrana Znicza Basket Pruszków na wyjeździe. Podopieczni Marka Zapałowskiego pokonali KSK Noteć Inowrocław 87:75.

Pruszkowska drużyna pracuje nad tym, aby wydostać się z dolnym rejonów tabeli. Pierwszym krokiem na drodze do realizacji tego celu może okazać się wygrana w Inowrocławiu. Znicz Basket triumfował po raz czwarty w sezonie, jednak tylko raz zwyciężył u siebie.

Dobry początek spotkania z Notecią okazał się kluczem do zwycięstwa. Przyjezdni zaczęli od prowadzenia 4:0, po chwili punkty zdobył Grod, a później trójki Cetnara i Paszkiewicza zwiększyły przewagę gości – 10:2. Znicz Basket nie oszczędzał rywala. Gospodarze dążyli do zmniejszenia strat i próbowali swoich sił za trzy, jednak bezskutecznie. Ten element zdecydowanie lepiej opanowała drużyna z Pruszkowa. Znicz Basket miał 37,5 proc. skuteczności za trzy, a rywal zaledwie 12,5 proc. Kolejna trójka Paszkiewicza i było już 24:9. 

Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli gospodarze. Przewaga gości po trójce Wierzbickiego stopniała do sześciu punktów – 31:25. Znicz Basket przejął inicjatywę i szybko odskoczył rywalom – 41:25. Na półmetku przyjezdni prowadzili różnicą 17 punktów.

Znicz Basket wypracował solidny kapitał przed drugą częścią spotkania. Trzecia i czwarta kwarta wyrównane, z lekkim wskazaniem na Noteć. Należy podkreślić, że gospodarzom nie udało się nawet przez chwilę zbliżyć do przyjezdnych. Po celnym rzucie Cetnara Znicz Basket prowadził –  80:60. Dwie ostatnie minuty z przewagą gospodarzy, którzy nieco zmniejszyli straty i przegrali –  75:87.

Najwięcej punktów dla Znicza Basket zdobył Mikołaj Stopierzyński – 15. Po 14 oczek rzucili Andrzej Paszkiewicz i Tomasz Madziar.

KSK Noteć Inowrocław – MKS Znicz Basket Pruszków 75:87 (14:26, 16:21, 20:18, 25:22) 


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Kibic

Pojechali i nie przegrali. Też mi sukces.