Czwartek
14 Grudnia

Pią

Sob




Maciej Bochnowski

Pierwszy remis Znicza u siebie

W spotkaniu 19. kolejki II ligi piłki nożnej Znicz Pruszków podzielił się punktami z MKS-em Kluczbork 1:1.

Dotychczas żółto-czerwoni byli na własnym boisku bezkompromisowi. Wygrali cztery spotkania, przegrali pięć. W 19. kolejce, po raz pierwszy w tym sezonie, w Pruszkowie padł remis.

Spotkanie mogło się podobać, ponieważ prowadzone było w szybkim tempie. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Piotr Misztal. W 27. minucie strzelał Sebastian Deja, jednak golkiper Znicza nie dał się zaskoczyć i wyciągnął się jak struna. Zawodnik z Kluczborka dobijał, ale trafił w słupek. Blisko dziesięć minut później z gola cieszyli się gospodarze. Konrad Budek popędził w stronę bramki rywalki, zagrał do Patryka Kubickiego, a ten podcinką pokonał Kacpra Majchrowskiego.

Druga część gry mogła zaczać się dobrze dla gości. Wszystko przez kiks Pawła Tarnowskiego, Donatasa Nakrosius znalazł się przed bramką Znicza, ale nie trafił do siatki. W 58. minucie gospodarze mogli prowadzić 2:0. Szansy nie wykorzystał Tarnowski. MKS szukał okazji do wyrównania. W 70. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Nitkiewicz, do piłki wyskoczył Damian Warchoł i pokonał Misztala.

Znicz zajmuje 7. miejsce w tabeli z dorobkiem 26 punktów.

Znicz Pruszków – MKS Kluczbork 1:1 (1:0)
Kubicki 36' – Warchoł 70'


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 2

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Radek

Kubicki (L) bravo !!!

kibic

Misztal piłkarzem meczu.Szkoda dwóch straconych punktów.