20° Środa
18 Października

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt
Jakub Małkiński

Pierwszy krok wykonany

Początki są trudne, ale kiedyś trzeba zacząć. W Nadarzynie dziewczynki z rocznika 2007 i młodsze uczestniczyły w turnieju mini-siatkówki o Puchar DAF Walendów. Trenerzy wierzą, że dla wielu zawodniczek będzie to początek fantastycznej przygody.

Z jednej strony sport, a z drugiej dobra zabawa. W Nadarzynie pojawiły się dziewczynki, rodzice i trenerzy. Wszyscy doskonale się bawili, uśmiechali i cieszyli z możliwości sportowej rywalizacji. Nie brakowało emocji. Zawodniczki walczyły o każdą piłkę, a po zakończonych spotkaniach na wyraz szacunku podawały sobie dłonie. Rodzice z uwagą obserwowali i dopingowali swoje dzieci, a w trudnych chwilach wspierali. – Dla większości dzieci są to dopiero pierwsze kroki w siatkówce. Liczymy, że w ten sposób możemy wprowadzić je w ten świat i zainteresować, aby dalej uprawiały sport i z czasem osiągały sukcesy – mówił Damian Krzemiński, organizator turnieju.

W zawodach wzięło udział 80 dziewcząt, choć przewidywano, że będzie ich więcej. –  Niestety, nie wszystkie zespoły dojechały – podkreśla Krzemiński. Młode siatkarki rywalizowały na 18 boiskach, sędziowały im starsze koleżanki z GLKS Nadarzyn. – Turniej był bardzo przyjemny. Cieszę się z wygranych meczów. Siatkówka mi się podoba i sprawia radość. W klubie trenuję już trzy lata i chciałabym w przyszłości być siatkarką. Mam nadzieję, że tak będzie – dzieliła się z nami 10-letnia Ola, która okazała się najlepsza.

Gra toczyła się o wysoką stawkę. Na podium stanęły: Aleksandra Rybarczyk (Akademia Nadarzyn), Zuzanna Pawełczak (Kłobuck 1) oraz Izabela Kamińska (Lubowidz 1). – Główny sponsor imprezy Serwis Daf Walendów w ramach nagrody dla pierwszych trzech zawodniczek zapewnił bilety na jutrzejszy mecz fazy play-off siatkarskiej PlusLigi pomiędzy Skrą Bełchatów a Resovią Rzeszów – podał Krzemiński.

Wychowanie poprzez sport – to zasada, która zawsze przyświeca trenerom pracującym z młodzieżą. W Nadarzynie zjawiły się dziewczynki, które dopiero stawiają pierwsze kroki na siatkarskiej drodze. – Uważam, że turnieje powinny być rozgrywane dla jak najmłodszych dzieci. Dzięki temu dziewczyny, bo o nich mówimy w tym przypadku, mogą oswoić się ze stresem, dużą liczbą osób na sali, z możliwością grania i rywalizacji z innymi. Na treningu nie da się stworzyć takich warunków. To pierwsze szlaki na ich drodze do występów w rywalizacji dwójek czy trójek. Myślę, że takie turnieje są niezwykle potrzebne – ocenia Dominika Leśniewicz, mistrzyni Europy z 2003 roku w siatkówce, a obecnie trener GLKS Nadarzyn.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Brawo GLKS Nadarzyn