28° Środa
23 Sierpnia






Bogoria Grodzisk Mazowiecki

Piąta porażka Bogorii

Grodziszczanie udali się do Jarosławia, żeby walczyć o komplet punktów z Kolpingiem Frac. Bogoria dopisała do swojego dorobku tylko jedno oczko.

Gospodarze mają cały czas nóż na gardle. Kolping okupuje dolne rejony tabeli i walczy o utrzymanie w Lotto Superlidze. Dlatego każdy mecz dla drużyny z Jarosławia to walka na śmierć i życie. Sytuacja Bogorii jest odmienna. Podopieczni Tomasza Redzimskiego walczą o tytuł mistrzowski, choć w Jarosławiu potknęli się.

Świetnie spotkanie otworzył Daniel Górak. Gustavo Tsuboi tylko w trzeciej partii deptał po piętach indywidualnemu mistrzowi Polski. W dobrej dyspozycji znajdował się Dimitrij Prokopcov, który wygrał z Masaki Yoshidą 3:0. Japończyk walczył, ale w końcówkach lepszy był rywal. Jakub Kosowski nie dał żadnych szans Arturowi Michalczykowi i zrobiło się gorąco.

Bogoria przegrywała 1:2, a przy stole ponownie pojawił się Yoshida. Stoczył niezwykle zacięty bój z Tsuboi i doprowadził do remisu. W decydującym spotkaniu Prokopcov odprawił Góraka.

PKS Kolping Frac Jarosław – Bogoria Grodzisk Mazowiecki 3:2

Gustavo Tsuboi – Daniel Górak 0:3(7:11,6:11,12:14)
Dimitrij Prokopcov – Masaki Yoshida 3:0 (11:9,13:11,11:8)
Jakub Kosowski – Artur Michalczyk 3:0 (11:2,11:8,11:3)
Gustavo Tsuboi – Masaki Yoshida 1:2 (11:9,8:11,8:11)
Dimitrij Prokopcov – Daniel Góak 2:0 (11:6,11:9)


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 0

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy - dodaj swój komentarz