26° Środa
18 Lipca

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt
Seweryn Dębiński

Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten mecz...

Tak mocno chcieliśmy, żeby nasi wygrali ten mecz, ale niestety nie udało się. Polska przegrała z Senegalem 1:2.

Zapowiadano, że nie będzie to trudny mecz dla polskiej drużyny. Co więcej, większość kibiców oraz bukmacherzy uważali Polaków jako faworytów tego spotkania. Stawiano też na Lewandowskiego. Był pewniakiem jeśli chodzi o strzelenie gola przeciwnej drużynie.

Natomiast od samego początku rozgrywka nie układała się po naszej myśli. Popełniliśmy wiele błędów, zabrakło dobrego „zgrania” w drużynie, słaba kondycja naszych zawodników... Nie spodziewaliśmy się tego.

– Zagraliśmy słaby mecz i nie możemy się usprawiedliwiać. Końcówka, kiedy nie mieliśmy nic do stracenia wyglądała lepiej, ale i tak było słabo – powiedział po meczu Wojciech Szczęsny, bramkarz biało-czerwonych.

– Zabrakło nam koncentracji – wtórował mu Michał Pazdan.

Przed nami jeszcze dwa mecze. Miejmy nadzieje, że będą wyglądały zupełnie inaczej niż miniona rozgrywka.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 25

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Alfons

No to dzisiaj Polskie parówki kontra Kolumbijskie cygara

Gość

Napiwki skasowali przed Mundialem to co się mają napinać ;-)

Gość

Gdzie jest strefa kibica w Pruszkowie? Po co powstało Centrum Sportu?

wp

Nasi piłkarze zachowują się światowo ( ten lans, te helikoptery, ciuchy, fryzury, fury) a grają obciachowo. Nie ma wytłumaczenia. A pocieszająca naszego „ wielkiego” małżonka to ups... to nie był mecz na szkolnym boisku . Kapitan drużyny????

Gość

Gwiazdorek Robcio myśli o transferze a nie o grze w mundialu. Jeszcze nie daj Boże nabawi się kontuzji i nici z transferu. Ania Lewandowska powinna zaordynować dietę bardzo lekką bo ta jest za ciężka nie mieli siły biegać.

Gość

masoneria działa ot tyle w temacie

Radzio

Mi zostala teraz Espania! Kocham ich! Jestem ich kibicem z Pruszkowa a nie Barcelony!

Rado

Te Mistrzostwa to porazka. Lepiej Zetki posluchac! A pilkarzyki po zawodowkach proferory :)

Pablo

Gdyby niektórzy grali a nie uskuteczniali toczenie do siebie piłeczki to może byłby jakiś efekt. Tak grają że nawet przeciwnik, który się tylko broni dzięki Nim zdobywa bramki i nie potrzebuje napierać na nią. Wczorajszy mecz to "podziękowanie" wiernym kibicom. Zabrakło nam widzom dystansu do napędzonej przez sklepy i media fascynacji facetami reklamującymi gajerek, telewizorek czy gacie. Zdecydujcie się chłopaki gdzie gracie. W reklamach czy na boisku!

Konieczny!

Tiaaaa... już widzę jak wychodzimy z grupy... i idziemy na dworzec :D

Domino

A ja gratuluję Senegalowi wygranej, ładna gra, widać komu zależało bardziej na wygranej. My Polacy tak mamy, że pierwszy mecz przegramy i nagle morale opadają do 0, a każdy tylko jedzie po reprezentacji.

Thomas Fuchs

To wina Macierewicza i Kaczyńskiego! W napadzie powinien zagrać Żepliński z Donaldu Tusku dalej na prawej pomocy Siuring wielgus na lewej Petru,środek to Komoruski i Bolek (oczywiście z matko bosko wpiento w koszulkje) Środek należy do Szehtera vel. Michnik ,pomoc Skretyna a na bramce Duda... Tylko taka POlska jest wolna i sprawiedliwa! Wybierzcie nas narodzie kochany i robim POlskje.Kochani żeby było tak jak było!

Gość123

gwiazdeczki nie piłkarze

Daro

Ta kadra to pomylka. Nie ma graczy na poziomie. A najgorszy to przereklamowany ten Lewandowski !

Nosacz

Polskaaaa białooooo czerwooooni. Nic się nie stało ooo......

Gość

Grali jakby za sobą ciągnęli worek z ich miesięczną pensją.

Gość

Tradycyjnie. Pozostał mecz o wszystko i mecz o honor.

Gość

Balonik był już tak duży, że pękł.

Gość

No jak zawsze

Gość

Miało być tak pięknie

Jan

Za dużo lansu a mało pracy. Helikoptery reklamy A gry 0. Taka jest nasza piłka.

olo

cała wina po stronie Nawałki ,mówiłem że jak zagra Cionek i Milik to przegramy i stało się !

Bronislaf

Czas publikacji artykułu 19:01. Wniosek: redakcja miała przygotowane artykuły na 2 okoliczności i po zakończeniu meczu odpalili właściwy. Później będzie można się pochwalic : Pisaliśmy o tym TU.

Gość

No i bardzo dobrze, zaraz mnie janusze nazwą antypolakiem ale ja bardzo cieszę się że się stało jak stało, mam nadzieję że szybko stamtąd wylecimy bo ta piłkarska błazenada zawsze doprowadza mnie do szału. Te przepłacone patałachy nic nigdy nie potrafią zrobić dobrze na boisku, płakać się chce jak się na to patrzy, polska piłka po prostu jest na żałosnym poziomie i trzeba się z tym pogodzić a nie za każdym razem to samo czyli stroszenie piórek i fanfaronada a potem kompromitacja patałachów

Gość

Polacy zawsze łapią ryby przed siecią, a później jest jak jest.