23° Niedziela
20 Maja

Pon

Wt

Śr



Facebook Luiza Złotkowska

Nie będzie medalu

Koniec marzeń o medalu polskich panczenistek i powtórce sukcesu sprzed czterech lat z Soczi. Luiza Złotkowska, Natalia Czerwonka oraz Katarzyna Bachleda-Curuś zakończyły eliminacje na ostatnim miejscu.

Nie takiego scenariusza spodziewali się kibice. Wiele osób wierzyło, że Polki w środę wywalczą olimpijskie złoto. Jednak już wcześniejsze starty reprezentantek tego nie zapowiadały. Dziś w drużynowym biegu w składzie Złotkowska, Czerwonka, Bachleda-Curus odnotowały najgorszy czas w eliminacjach. 

W Pjongczangu zmagania drużynowe panczenistek były rozgrywane według nowych zasad. Do biegów półfinałowych awansowały cztery ekipy z najlepszymi czasami, a nie jak do tej pory zwyciężczynie poszczególnych par. Dla Polek ta rewolucja w zasadach nie była pomyślana. W tym sezonie tylko raz zdołały dostać się do TOP4.

Polki wraz z Amerykankami startowały jako ostatnia z czterech par. To oznacza, że przed biegiem doskonale wiedziały jaki czas muszą uzyskać. Niestety każde okrążenie pokonywały wolniej, a Katarzyna Bachleda-Curuś została mocno w tyle. Ostatecznie Polki zakończyły eliminacje z ostatnim czasem 3:04:80. Co nie udało się Polkom, udało się Amerykankom, które wykręciły czwarty czas dostały się do finału gdzie będą walczyć o medale. 

Polki jeszcze raz zobaczymy na torze w finale D. – Na pewno było to porażką i na pewno było nas stać na więcej. Byłyśmy najlepszą drużyną jaką mogła dziś Polska wystawić – powiedziała Luiza Złotkowska telewizji TVP2. – Na treningu przejechałyśmy poniżej trzech minut. Wystarczyło przejechać to samo. Jednak presja, zawody, nie udźwignęłyśmy tego jako drużyna – dodała.


 


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 5

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Są nikim. Bezwartościowe kawałki mięsa przytwierdzone do łyżew.

Gość

zostawily po smrod i wstyd .

Gość

No i po co polecieli na Igrzyska,aby zrobic wstyd.Bo tak jak dzis jechali na igrzyskach , to byl skandal wstyd i zenada .zOSTAWILI W kOREII wstyd i zenade ,

Gość

Jak w biznesie - niema inwestycji, niema efektów.

Gość

PATAŁACHY