26° Poniedziałek
21 Sierpnia

Wt

Śr




Aleksandra Goss Facebook

Najlepsza polska wrotkarka rusza do boju

Światowe Igrzyska Sportowe we Wrocławiu to kolejne wyzwanie w karierze Aleksandry Goss. Najlepsza polska wrotkarka zapewnia, że zrobi wszystko, aby wypaść jak najlepiej.

Wśród nas nie brakuje osób, które z uporem realizują swoją pasję. Nie zawsze sprzyja im szczęście i muszą włożyć wiele wysiłku, aby osiągnąć sukces. W niektórych dyscyplinach sportu pieniądze leją się strumieniami, w innych toczy się walka o każdy grosz. Tak jest we wrotkarstwie, które w Polsce nadal pozostaje sportem anonimowym. W naszym regionie rozwija się dzięki klubom z Grodziska Mazowieckiego oraz Milanówka. Gwiazdą tego sportu w Polsce jest  pochodząca z Konstancina Aleksandra Goss, która wielokrotnie zdobywała mistrzostwo kraju, a na swoim koncie ma także triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2013. Co warto dodać, piękna zawodniczka z Konstancina z powodzeniem występuje również na łyżwach.

Goss śmiga na wrotkach aż miało. Piękna, utalentowana, z wieloma sukcesami, ale nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Kolejnym wyzwaniem w karierze najlepszej polskiej wrotkarki są Światowe Igrzyska Sportowe we Wrocławiu, które rozpoczną się 20 lipca. Na początku miesiąca Aleksandra Goss wzięła udział w mistrzostwach Europy w portugalskim Lagos, gdzie była o krok od medalu. – Z mistrzostw Europy wróciłam z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony jestem bardzo zadowolona, ze osiągnęłam najlepszy wynik, 4. miejsce, w historii swoich startów na imprezie tej rangi. Z drugiej strony zabrakło niewiele, żeby zdobyć upragniony medal. Minął już prawie tydzień od moich startów i z perspektywy czasu swój wynik oceniam jako duże osiągnięcie. Zawsze na tego typu imprezy jadę z pozytywnymi myślami, z dobrym nastawieniem. Na miejscu dostrzegam jak ucieka nam czołówka europejska i ile jeszcze jest w Polsce dużo do poprawy. Dlatego doceniam swój wynik i powoli zaczynam się nim cieszyć – przedstawia Aleksandra Goss.

Start Światowych Igrzysk Sportowych (20-30 lipca) coraz bliżej. Przygotowania Aleksandry Goss nie przebiegały bezproblemowo. – Ostatnie tygodnie minęły bardzo szybko. Nie mogę powiedzieć, że w moich przygotowaniach wszystko poszło tak jak zaplanowałam. Ponad dwa tygodnie walczyłam z kontuzją stopy, przed mistrzostwami Europy dopadło mnie przeziębienie. Wyniki z ME pokazały, ze jestem dobrze przygotowana i gotowa na start w The World Games (Światowe Igrzyska Sportowe – przyp. red.)  – tłumaczy najlepsza polska wrotkarska.

Przez wielu Goss typowana jest jako kandydatka do medalu. Miała już okazję rywalizować w Światowych Igrzyskach Sportowych. Z pewnością doświadczenie zdobyte w Kolumbii może okazać się niezwykle przydatne. – Wspomnienia z poprzednich TWG, które odbyły się w Cali są niesamowite. Pozostaną na całe życie! Jeśli chodzi o wyniki – bylam trzykrotnie 14, mój najlepszy rezultat to 12. miejsce w biegu na 10 000 m na punkty. We Wrocławiu dam z siebie 100 proc.! Będę walczyć, jaki wynik to przyniesie czas pokaże. Po cichu liczę na pierwszą „10” – dzieli się z nami Goss.

Światowe Igrzyska Sportowe to okazja do zaprezentowania się dla zawodników z dyscyplin, których nie ma w programie igrzysk olimpijskich. 


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Yrek

Powodzenia! W wielu sportach brakuje pieniędzy, ale są tam super zawodnicy.