21° Wtorek
17 Października

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
Archiwum

Druga porażka Znicza

Nieudany początek sezonu w wykonaniu podopiecznych Dariusza Żurawia. Znicz Pruszków przegrał na wyjeździe z MKS-em Kluczbork 0:1 w spotkaniu 2. kolejki II ligi piłkarskiej.

Zeszły sezon obie ekipy spędziły na zapleczu ekstraklasy. W bezpośrednich starciach lepiej wypadł Znicz, który jesienią u siebie wygrał 1:0, a wiosną na wyjeździe padł remis 2:2.

Nowy sezon, czyli nowe rozdanie. Na inaugurację rozgrywek żółto-czerwoni przegrali z Gwardią Koszalin 1:2. Piłkarze Znicza mieli poszukać punktów w Kluczborku, jednak gospodarze również przegrali pierwszy mecz i nie chcieli słyszeć o kolejnej stracie punktów. Zapowiadało się więc ciekawe spotkanie. MKS chciał wykorzystać atut własnego terenu i szybko przystąpił do ataku. Efekt? W 9. minucie bramkę zdobył Marcin Niemczyk.

Między słupkami Znicza pojawił się Michał Olczak i miał ręce pełne roboty. Czasami musiał liczyć na wsparcie obrońców. W 28. minucie piłkę sprzed linii bramkowej wybił Marcin Rackiewicz. Końcówka pierwszej połowy to wręcz nawałnica ze strony MKS-u. Pod bramką Znicza było niezwykle gorąco, a Olczak dokonywał niemalże cudów.

W drugiej części tempo gry siadło. MKS starał się podwyższyć wynik i dwa razy był o krok od podwyższenia wyniku. Piłka trafiała jednak w słupek. W końcówce Znicz szukał wyrównania. Rackiewicz, Machalski i Włodyka nie trafili jednak do siatki.

MKS Kluczbork – Znicz Pruszków 1:0 (1:0)
Niemczyk 9' 


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 3

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Dlaczego nie gra Marcin Smoliński ?

Gość2

A pisałem wcześniej, że trener za bardzo się chwali i nic nie zrobi. Już powinni go wymienić.

Gość

Dobrze grają. Widać rękę prezesów oraz trenera. Miło dla oka! A wyniki - coś wspaniałego, nie spodziewałem się, aż tak dobrego startu! :)