Brąz dla MKS-u Pruszków

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 31 maja 2010 01:15

Koszykarze MKS-u Pruszków brązowymi medalistami mistrzostw Polski juniorów. W meczu o trzecie miejsce zawodnicy Tomasza Kwasiborskiego pokonali drużynę ŁKS-u Koszykówka Męska Łódź 66:84. Na pocieszenie dla łodzian królem strzelców imprezy został Bartłomiej Bartoszewicz.

Przed niedzielnym finałem pocieszenia obaj trenerzy obawiali się o mobilizację swoich koszykarzy. Szkoleniowcy nie ukrywali, że po półfinałowych porażkach ich zawodnikom może być ciężko, podnieść się na duchu. - Nam się to nie udało - otwarcie przyznał szkoleniowiec łodzian Robert Zając.

Oba zespoły dwa dni wcześniej rywalizowały w grupie A. Łodzianie do awansu do półfinału potrzebowali wówczas zwycięstwa z gospodarzami imprezy, niezależnie od wyniku meczu MKS był zaś pewny miejsca w pierwszej czwórce. Walczący o każdy centymetr boiska koszykarze ŁKS-u wygrali ostatecznie po twardej walce, a kluczem do sukcesu okazała się obrona strefowa, z którą pruszkowianie nie mogli sobie poradzić.

W meczu o brąz ten element gry w defensywie jednak szwankował. Po 5 minutach był jeszcze remis 8:8, ale wtedy za trzy punkty trafił Tomasz Duniec, a solidne zmiany dali Michał Wołosz i Bartosz Soboński. Na koniec pierwszej kwarty MKS prowadził 20:10 i tej przewagi nie stracił już do samego końca. - Porównując mecz półfinałowy z Czarnymi oraz konfrontację z MKS-em, znacznie większe szanse na zwycięstwo mieliśmy dzień wcześniej - otwarcie przyznał Zając.

Do przerwy pruszkowianie prowadzili już momentami różnicą siedemnastu punktów (38:21), najwyższą przewagę osiągając w połowie czwartej kwarty (82:56). Miejscowi grali tak jak lubią. Często wyprowadzali szybkie kontrataki, a w obronie często podwajali Bartomieja Bartoszewicza. - Do tego umiejętnie rozrzucali naszą obronę, a to czego nie udało im się trafić za pierwszym razem dobijali - narzekał Zając. W całym spotkaniu MKS zanotował 17 zbiórek w ataku, tylko 1 w czwartej kwarcie.

Do ostatnich minut spotkania trwała rywalizacja Bartłomieja Bartoszewicza z Michałem Sokołowskim o tytuł króla strzelców turnieju finałowego. Przed niedzielnym meczem lepszy, o trzy punkty, był obrońca MKS-u. Bartoszewicz w pierwszej połowie borykał się z krwawieniem nosa, z tego powodu przez znaczną część drugiej kwarty przesiedział na ławce rezerowych. Po pierwszych dwudziestu minutach bliżej tytułu był Sokołowski, który rzucił 13 punktów, skrzydłowy ŁKS-u 9. W drugiej połowie Bartoszewicz sam ciągnął jednak grę łodzian, po przerwie zdobywając 21 punktów z 39 dla swojego zespołu. - Wszyscy znają Bartoszewicza. Wszyscy wiedzieli, że jest on naszym liderem, a mimo to ten chłopak rozegrał bardzo dobry turniej. Niestety w większości spotkań nie dostał należytego wsparcia ze strony swoich kolegów - żałował szkoleniowiec ŁKS-u Robert Zając.

- Cieszę się z tego, że udało mi się zmobilizować chłopców do walki. Dla mnie ten mecz był tak samo ważny jak walka o złoty medal. Tego sukcesu nie byłoby jednak bez wsparcia najbliższych - zakończył opiekun MKS-u Tomasz Kwasiborski.

źródło: www.u18m.mlodziez.pzkosz.pl

Podobne wiadomości

Znicz jedzie do Torunia

Sport

Koszykarze Znicza Basket Pruszków zagrają na wyjeździe z drużyną Polski Cukier SIDEn Toruń....

Porażka Znicza w Dąbrowie Górniczej

Sport

Koszykarze Znicza Basket Pruszków przegrali w ostatnim meczu pierwszej rundy na wyjeździe z MKS Dąbrowa Górnicza 86:62. To już trzecia wyjazdowa porażka pruszkowian z rzędu....

Znicz znów przegrywa

Sport

Koszykarze Znicza Basket Pruszków przegrali drugi mecz z rzędu. Tym razem podopieczni Michała Spychały okazali się gorsi od przeciętnego Startu Lublin....

Komentarze 0

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Jeszcze nikt nie wyraził swojej opinii. Możesz być pierwszy! Dodaj swój komentarz klikając na przycisk obok.

Daj nam znać! Pisz, wysyłaj zdjęcia, wygrywaj nagrody!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz