29° Piątek
17 Sierpnia

Sob

Nie




Anna Zwolińska

Biegacze opanowali Pruszków [GALERIA]

Za nami Pruszkowie Bieg Wolności. 10-kilometrowy dystans najszybciej pokonali Daniel Michałowski w kategorii mężczyzn i Anna Szewczykowska w kategorii kobiet. Na wózkach najszybszy był Witold Misztela.

Pruszkowski Bieg Wolności powoli staje się biegowym klasykiem w regionie. Na liście startowej zapisało się kilkaset osób. Większość ze zgłoszonych biegaczy pojawiła się w niedzielny poranek na starcie biegu. Do pokonania był dystans 10-kilometrów. Trasa wiodła głównymi ulicami Pruszkowa m.in. Prusa, Armii Krajowej i Lipową. Biegacze musieli pokonać również wiadukt, a to dodatkowe utrudnienia zwłaszcza dla zawodników poruszających się na wózkach. 

Jaki był sposób na pokonanie tego dystansu? Jedni biegli ze słuchawkami na uszach, innych dopingowali znajomi, niektórzy postawili na bieg w parach. Jedno jest pewne. Każdy kto ukończył bieg może czuć się zwycięzcą. Co ciekawe największe owacje na mecie zdobyła... ostatnia zawodniczka.

Wszystkim zawodnikom gratulujemy i trzymamy kciuki, by w kolejnym Biegu Wolności pobili swoje tegoroczne rekordy!


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 16

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

inny wk...y rodzic

Pruszkowianin, uczes - a gdzie zauważasz u mnie niedostrzeganie szerszej perspektywy? komunie - przyjmij 90% trzecioklasistów, rocznice podobnie, konkretne daty uroczystości znane od kilku miesięcy i w zasadzie co rok powtórka biegi - ok. 200 osób, data znana od miesiąca, o szczegółach utrudnienień w ruchu dowiedziawem się godzinę przed jak służby zaczęły blokować ruch i tak jak pisałem już wcześniej - pal licho ten sam termin, jakby ktoś z organizatorów pomyślał i powiesił w okolicach zamykanych ulic informacje o utrudnieniach nie byłoby zgrzytów

Pruszkowianin, uczes

do "inny wk...y rodzic": piszesz o czubku własnego nosa, że inni nic poza nim nie widzą - fakt trzeba dostrzegać szerszą perspektywę. Jednak napisałeś też, że nie odczuwasz efektów zamknięcia ulic w innych miastach - to na czyj koniec nosa patrzysz? :) Nie mam ci tego za złe, takie jest życie, mało jest ludzi którzy tak naprawdę sięgają wzrokiem centymetr dalej niż ten przysłowiowy koniec nosa... A co do organizacji, szału nie ma, ale bilans chyba pozytywny wychodzi... pakiet biedny, a wpisowe 55 zł to tak średnio atrakcyjne, kwestia indywidualna czy to dużo ,czy mało. Fajna trasa, przyzwoita godzina startu (10:00) i koszulka techniczna bez reklam. Szkoda, że data pokryła się z Podkowiańską Dychchą i I Komunią, mogła by być szczęśliwsza dla wszystkich.

Gość

Fakt.ktos ladnie na tym przytula a bieg ubogi w porownaniu do Podkowy Lesnej.zero atrakcji a liczby o roznicach w startujacych porazajace.Wyslac organizatorow na szkolenie pare przystankow dalej wkd to zobacza jak sie robi profesjonalnie biegi a przeciez miasto niezle wspiera ta impreze finansowo a wpisowe jak za mega impreze i wypasione pakiety.

Gość

Podkowa Leśna 751 zapisanych zawodników i 250 dzieci, Pruszków zapisanych 197 osób. Dla Pruszkowa to porażka, czas zakończyć tę farsę za ciężkie pieniądze. Tyle razy prosiliśmy o zmianę terminu i nikt nas nie słucha. Ciekawe, kto zarabia na tym biegu?

szymek

do gośc z 12.53. to trzeba było wcześniej wyjechać a nie wszystko na ostatnią chwilę

Gość

Gratuluję organizacji! Na rocznicę dziecka nie mogliśmy się dostać, bo Pruszków sparaliżowany! Cały wiadukt stał! Brawo!

inny wk...y rodzic

Pruszkowianin, uczes - jeśli pijesz do mnie to odpowiadam: mi przeszkadza bezmyślność i ignorowanie wszystkiego poza czubkiem własnego nosa (zapomniałeś dodać Masę Kretyniczną), to że ludzie pobiegali sobie - bomba, kiedyś może też dołączę, ale organizator mógłby łaskawie wziąć pod uwagę że w maju w godzinach przedpołudniowych w Pruszkowie dzieci mają Komunię, nic więcej i żeby nie było - zdarza mi się biegać po Pruszkowie, uczestniczę czasem w naszych edycjach Night Skatingu, a że nie mieszkam w Warszawie tylko w Pruszkowie to efektów manifestacji i miesięcznic na szczęście nie odczuwam

Pruszkowianin, uczes

A to tylko biegacze przeszkadzają? tak są źli i okropni... A jak zamyka się okolice Narodowego kiedy są większe imprezy piłkarskie? A jak jest procesja w Boże Ciało, a ktoś musi akurat do szpitala jechać? A jak tur de pologne blokuje kilkadziesiąt kilometrów tras? A jakc złonkowie LGBT, albo Nadodowcy, albo KOD, albo uczestnicy Miesięcznic Smoleńskich będą chcieli demonstrować swoje poglądy maszerując przez pół miasta? A jak górnikom, stoczniowcom czy pielęgniarkom się zachce palić opony przed sejmem, siedzibą premiera czy prezydenta? Można mnożyć takie przykłady. Wszystkie wymagają blokowania ulic i opieki służb. Chyba mało kto nie brał udziału w wydarzeniu, które utrudniło komuś życie. Wszystkim zabronić? Czy tylko biegaczom?

inny wk...y rodzic

pal sześć że komuś strzeliło do łba grodzić pół miasta (parków u nas na lekarstwo a wygodnych i szybkich objazdów przez linie kolejowe i mosty mamy od zatrzęsienia) tego samego dnia co komunie ale dlaczego do cholery na parę minut przed komuniami bez wcześniejszego postawienia choćby kilku informacji wzdłuż zamykanej trasy, tam wiem gdzieś w sieci pewnie można było znaleźć trasę biegu i pewnie nawet informacje o utrudnieniach tylko na to trzeba było poświęcić dodatkowy czas i uświadomić sobie że jednak są planiści mający głęboko wyj...ne na świat poza własnym nosem

Gość

Do gość 3 - służby są po to by dbać o bezpieczeństwo obywateli. A nie po to by zabezpieczać imprezy organizowane przez prywatne osoby, na których na dodatek te osoby zarabiają.

Gość...

Park tez był pozagradzany. Matka z dzieckiem w wózku i drugim za rękę szła wojska Polskiego środkiem ulicy. .. żenada!!!!!!

Gość 3.

Do Gościa numer jeden. A czy nie dlatego też są to służby publiczne? Mające działać na rzecz społeczeństwa? W międzyczasie były też dni Pruszkowa i tam też były służby publiczne i jakos nikt nie wyżala sie z tego powodu. Jak się komuś jego zawód nie podoba to niech to zmieni i tyle. Jak mu praca na rzecz społeczeństwa nie pasuje to może iść gdzieś indziej. Na biegu było też mnóstwo wolontariuszy i nie mieli z tym problemu. Zabezpieczenie imprezy masowej to ich obowiązek. Służba to służba. Proste. Jak nie rozumiesz to już Twój problem.

Mirosław

Do gościa z godz.15:13 twoja głupota nie zna granic napisana.Mirosław prawdziwy Rodowity Pruszkowiak.

Zdenerwowany rodzić

Może i bieg miał szczytny cel, ale dlaczego organizator tego biegu nie zwrócił uwagi ze maj jest okresem komunijnym a wytyczenie trasy blokując dojazd bo kościoła dzieciom oraz ich rodzinom przysporzył wiele kłopotów i zestresował dziesiątki osób. Dlaczego ten bieg nie odbył się mniej uczęszczanymi ulicami lub wokoło parków ?

Gość

Brawo Klaudia !!!! Gratulacje !!!! Nasza duma !!!

Gość

Dlaczego biegacze nie mogą biegać dookoła płyty boiska? Ewentualnie dlaczego trasy nie wyznaczono po Parku Potulickich, gdzie nikomu by to nie przeszkadzało? Biegacze świetnie się bawili, tylko oni byli tam dobrowolnie. A kilkadziesiąt osób z Policji, Straży Miejskiej, Straży Pożarnej itp zamiast spędzać czas z rodziną pilnowało by ktoś w tych biegnących środkiem ulicy nie wjechał. Kiedy to się wreszcie skończy? Organizator biegu kasuje po kilkadziesiąt złotych od biegacza a służby mu za darmo ulice zamykają.