Czwartek
14 Grudnia

Pią

Sob




Znicz Pruszków

Bartoszewicz zakończył karierę

Radosław Bartoszewicz postanowił zawiesić buty na kołku. Ostatnim klubem w karierze piłkarza był Znicz Pruszków.

Przez kontuzję 34-letni pomocnik stracił część rundy wiosennej. W spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec w ramach 24. kolejki Nice 1 ligi Bartoszewicz musiał opuścić boisko w 55. minucie. Zawodnik przechodził rekonwalescencję, a wraz z końcem czerwca wygasła jego umowa ze Zniczem. W sezonie 2016/2017 piłkarz wystąpił w 17 spotkaniach ligowych.

Strony nie porozumiały się w sprawie nowego kontraktu. Bartoszewicz postanowił zakończyć karierę. – Zbierałem się do tej decyzji od jakiegoś czasu. Klub tylko ułatwił mi jej podjęcie. Czuję się już trochę wypalony – wyjaśnia Radosław Bartoszewicz.

Pierwsze piłkarskie szlify pomocnik zbierał w Powiślu Dzierzgoń. Na swoim koncie ma 35 spotkań w ekstraklasie, które rozegrał w barwach Arki Gdynia i Widzewa Łódź. Bartoszewicz występował również m.in. w Polonii Warszawa, Górniku Łęczna, Miedzi Legnica i Chojniczance Chojnice. Do Pruszkowa trafił wiosną 2016 roku i pomógł Zniczowi w awansie do I ligi. – Kiedyś mój starszy kolega powiedział mi, że ze swojej kariery wycisnął 102 proc., czyli więcej niż go było stać. 
Zawsze pozostanie tzw. niedosyt. Dla jednych dużo, dla drugich mało... – podsumowuje Bartoszewicz.

Wielu piłkarzy po zakończeniu kariery decyduje się na pozostanie przy futbolu. Czy Bartoszewicz pójdzie tą drogą? – Chciałbym... Ale przyszłość pokaże w jakiej roli – odpowiada 34-latek.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Klub ci nie ułatwi podjęcie decyzji tylko nie dał się już więcej nabierać.